Strona glowna

Założyciele

Odnaleźć siebie


Towarzystwo Miłośników Polesia w Gorzowie Wlkp., ma już za sobą ponad 5-lenią działalność. W listopadzie 2001 r., utworzono komitet założycielski towarzystwa, w lutym 2003 r. zostało ono wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego.

[Rozmiar: 19529 bajtów]

Każda organizacja społeczna powstaje z potrzeby serca i pod wpływem idealistycznych porywów garstki osób. U gorzowskich twórców towarzystwa była to wielka niecierpliwość działania, która rozpoczęła się z chwilą spotkania członków założycieli.

Towarzystwo Miłośników Polesia w Gorzowie Wlkp. stało się zaczynem do wyrastania, jak grzyby po deszczu, długiego szeregu oddziałów terenowych na Ziemi Lubuskiej i nie tylko. Ludzie czasów zawieruchy wojennej i ich potomkowie, zaczęli niecierpliwie szukać wzajemnej bliskości i swoich śladów pozostawionych w różnych miejscach naszej ziemi.

Uporządkowaliśmy swoje życie na nowej ziemi, zagospodarowaliśmy gniazdo, do którego nas wrzucono, ale nikt nie zdołał uciszyć naszej tęsknoty do tamtych dni i tamtych miejsc. To właśnie pod wpływem tych tęsknot tworzą się więzi między ludźmi, którzy przebyli podobną podróż swojego życia. W pojedynkę trudno jest realizować wiele przedsięwzięć, a stowarzyszenie daje tę możliwość. W krąg ożywianych przyjaźni ze szczególnym zabarwieniem emocjonalnym wpisują się nasi rodacy, pozostający wciąż na przedwojennych ziemiach polskich. To z nimi pragniemy umacniać nić powiązań, nić której przecież nigdy nie przerwaliśmy.

My - przesiedleńcy - kresowianie, zagospodarowani już na Ziemiach Zachodnich, wciąż wzbogacamy swoją działalność, tworzymy nowe formy współpracy między sobą i organizacjami działającymi na terenie Białorusi, Litwy, Ukrainy, bo przecież na Ziemi Lubuskiej istnieje szereg towarzystw integrujących ludzi różnych terenów przedwojennej Polski.

Towarzystwo Miłośników Polesia w Gorzowie Wlkp. zrealizowało w czasie swojej 5-cio letniej działalności wiele przedsięwzięć. Są to działania mające na celu przede wszystkim ochronę dóbr kultury, pozostających na Białorusi ich macierzystym terenie oraz na terytorium adoptowanym. We wszystkich ważnych zdarzeniach, uczestniczą więc nie tylko ludzie "miejscowi" ale również goście zaproszeni, przybywający do nas z Pińska, Brześcia, Horodyszcza, Baranowicz, Mińska itd. (...)

Zofia Bilińska

artysta rzeźbiarz,
urodzona w Iwacewiczach na Polesiu,
członek Zarządu Towarzystwa Miłośników Polesia

[Rozmiar: 337 bajtów]

PKOTOKÓŁ
z posiedzenia założycielskiego
Towarzystwa Miłośników Polesia
w dniu 9 Iistopada 2001 r.

Obecnych : 23 osoby (w załączeniu lista)

Posiedzenie założycielskie Towarzystwa Miłośników Polesia otworzył Pan Kazimierz Suproniuk. Po przywitaniu zebranych zaproponował następujący porządek spotkania:
[Rozmiar: 21039 bajtów] 1. Przyjęcie i zatwierdzenie statutu Towarzystwa.
2. Wybór władz zarządu.
3. Podjęcie uchwały w sprawie rejestracji Towarzystwa w Sądzie Rejestrowym w Zielonej Górze.
4. Przyjęcie planu pracy na r. 2002.
5. Sprawy różne.

Zebrani postanowili przełożyć do kolejnego posiedzenia, tj. do czasu rejestracji punkty 1 i 2 porządku posiedzenia.

ad 3. Podjęto uchwałę w sprawie rejestracji Towarzystwa. Ponadto uchwalono, że Komitet Założycielski będą, stanowić wszystkie osoby obecne na spotkaniu, w imieniu których dalszy procedurę rejestracyjną będą prowadzić mecenas Jerzy Synowicc i Pan Kazimierz Suproniuk.

ad 4. W dalszej części posiedzenia uczestnicy omawiali możliwy zakres działalności Towarzystwa. Zaproponowano wyjazd na Polesie, pomoc mieszkańcom Polesia oraz zorganizowanie izby regionalnej, której siedzibę zaplanowano w gospodarstwie agroturystycznym Pana Romana Laputy - "Chata za wsią" w Santocku. W związku z powyższym zgłoszono wniosek, aby powołać zespół łudzi odpowiedzialnych za zorganizowanie izby w składzie: Panowie - S. Kulik, R. Laputa, K. Suproniuk, P. Mackicwicz.

ad 5. Uczestnicy spotkania opowiadali o swoich związkach z Polesiem, dzielili się wspomnieniami i refleksjami, pokazywali pamiątki : albumy, książki, fotografie.

W końcowej części spotkania zaproponowano wspólne pożegnanie roku i powitanie Nowego 2002 r.

Spotkanie przebiegało w milej, rodzinnej atmosferze.

Protokołowała                        Przewodniczył      

Grażyna Grela                   Kazimierz Suproniuk